60-letni bentley dostał elektryczny napęd. Takich projektów jest więcej

Lunaz to brytyjska firma specjalizująca się w budowie wysmakowanych, elektrycznych restomodów. Najnowszym modelem, który dołączył do jej oferty, jest Bentley S2 Continental Flying Spur z 1961 roku. Auto - mimo klasycznego wyglądu - skrywa całkiem nowoczesną technikę.

Klasyk z wtyczką? Takich projektów jest coraz więcej.Klasyk z wtyczką? Takich projektów jest coraz więcej.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Lunaz
Aleksander Ruciński

Przedsiębiorstwo Lunaz z siedzibą w Silverstone sukcesywnie poszerza swoją ofertę. Do kilku Land Roverów czy Rolls-Royce'ów dołączył właśnie wspaniały Bentley S2 Continental Flying Spur, który - tak jak reszta wspomnianych klasyków - stracił napęd spalinowy na rzecz elektrycznego odpowiednika.

Producent nie zdradza, co dokładnie zastąpiło 6,2-litrowe V8. Można się jednak domyślać, że to ten sam zestaw co w stworzonym niedawno Phantomie V. Mowa o 380-konnym, elektrycznym generatorze zasilanym akumulatorem o pojemności 80 kWh. Maksymalny zasięg takiego zestawu wynosi około 400 km, co jest bardzo przyzwoitą wartością jak na auto, które będzie służyć głównie do weekendowych przejażdżek.

Pod względem wizualnym elektryczny bentley praktycznie nie różni się od oryginału, jeśli nie liczyć pięknego, zielonego lakieru nadwozia i spersonalizowanego wykończenia kabiny - takie było życzenie klienta. Lunaz zadbał też o kilka poprawek technicznych sprawiających, że samochód powinien jeździć bezpieczniej i bardziej współcześnie.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe / Lunaz

Na pokładzie znajdziemy więc elektryczne wspomaganie kierownicy, klimatyzację, współczesne hamulce i zawieszenie, a nawet nowoczesne multimedia w stylistyce retro. Niestety, jak zwykle w takich przypadkach, zdecydowanie nie jest tanio. Cena elektrycznego klasyka oscyluje w granicach 350 tys. funtów. Klienci płacą jednak nie tylko za ciekawą technikę, ale i wyjątkowość, mając pewność, że nie spotkają wielu podobnych aut.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀