Elektryczna wywrotka, której się nie ładuje. Pomysł jest tak prosty, że aż genialny

Elektryczna wywrotka, której się nie ładuje. Pomysł jest tak prosty, że aż genialny

To najpotężniejszy pojazd elektryczny na świecie.
To najpotężniejszy pojazd elektryczny na świecie.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Andreas Sutter / eMining AG
Aleksander Ruciński
10.05.2021 08:34, aktualizacja: 10.03.2023 15:49

Potężna wywrotka z napędem elektrycznym, która nie wymaga podłączania do gniazdka. Choć trudno w to uwierzyć, taki pojazd istnieje naprawdę. 45-tonowy EDumper to dzieło szwajcarskiej firmy eMining AG stworzone z myślą o ciężkiej pracy w kamieniołomach.

Napęd elektryczny nadaje się tylko do małych, miejskich aut jeżdżących na krótkich dystansach - to argument przywoływany często przez przeciwników pojazdów zasilanych prądem. Szwajcarska firma eMining udowadnia jednak, że prąd świetnie sprawdza się również w przypadku potężnych maszyn wykorzystywanych do ciężkiej pracy.

eMining AG - eDumper

EDumper to 45-tonowa wywrotka zdolna przewieźć ponad 60 ton ładunku, która przy odpowiednim sposobie użytkowania nie wymaga zewnętrznego źródła zasilania. W jaki sposób? Wbrew pozorom odpowiedzią na to pytanie nie są ogniwa fotowoltaiczne, lecz czysta fizyka.

Szwajcarska firma eMining odpowiedzialna za ten projekt wykorzystuje EDumpera w bardzo specyficzny sposób, transportując nim urobek z wyższych partii kamieniołomów w niższe rewiry. Podczas wjazdu "na pusto" wywrotka korzysta z silników elektrycznych zasilanych akumulatorami o pojemności 600 kWh.

Po załadunku, pojazd zjeżdża po zboczu, korzystając z grawitacji. Zachodzi wówczas proces hamowania silnikiem i odzyskiwania energii, która następnie jest gromadzona w akumulatorach. Z uwagi na ogromne obciążenie, udaje się jej zmagazynować więcej, niż potrzeba do kolejnego podjazdu. Przy takim sposobie eksploatacji wywrotka jest więc całkowicie samowystarczalna.

Perpetuum mobile? Można tak powiedzieć, choć oczywiście sprawdza się to tylko w określonych warunkach. Przedstawiciele firmy eMining twierdzą, że dzięki temu udaje się im zaoszczędzić blisko 50 tys. litrów ON rocznie i obniżyć emisję dwutlenku węgla o 130 ton.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (47)