Cisza zamiast V8. Ford F-150 Lightning powraca jako potężny elektryk

Ford F-150 to jeżdżący symbol, jeden z największych hitów w historii amerykańskiej motoryzacji, a przy okazji wszechstronne auto, które jest czymś więcej niż tylko roboczym pickupem. Do oferty dołącza właśnie elektryczne wydanie Lightning, które rzuca rękawicę m.in. tesli.

Imponujący uciąg to jedna z zalet Lightninga.Imponujący uciąg to jedna z zalet Lightninga.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Ford
Aleksander Ruciński

F-150 Lightning to rywal Tesli Cybertruck czy Riviana R1T. Rzecz w tym, że ani tesla, ani rivian póki co nie są gotowe. Tymczasem ford jest i właśnie wjeżdża do amerykańskich salonów ze sporymi szansami na sukces.

Ale jak to? Pickup na prąd i sukces? Zdziwiłbym się, gdyby w przypadku F-150 Lightning tak się nie stało, gdyż jak wynika z danych przedstawionych przez Forda, to po prostu porządne auto, które dla wielu może okazać się ciekawą alternatywą dla wersji spalinowych.

Amerykanie są pewni swego, gdyż po raz kolejny, po elektrycznym mustangu sięgają po typowo spalinową nazwę. Lightning jednoznacznie kojarzy się bowiem z ostrymi wersjami F-150, które w latach 90. parowano z dużymi silnikami V8 - najpierw 5.8 o mocy 240 KM, a potem 5.4 generującym 380 KM. W elektryku parametry są jeszcze lepsze, ale zalety nie ograniczają się wyłącznie do napędu.

Zacznijmy od designu, który nie pozostawia wątpliwości, z jakim samochodem mamy do czynienia. To bez wątpienia amerykańska klasyka - bez zbędnych udziwnień i kombinacji, którymi wyróżniają się wspomniani wcześniej, nadchodzący konkurenci. Podobnie jest we wnętrzu - komfortowym, do bólu przemyślanym i dobrze wyposażonym - dokładnie tak, jak w standardowym F-150.

Ford F-150 Lightning (2021)
Ford F-150 Lightning (2021) © mat. prasowe / Ford

Drugą zaletą jest praktyczność - elektryczny napęd pozwolił na wygospodarowanie dodatkowej przestrzeni pod maską. Dzięki temu poza klasyczną dla pickupa, otwartą przestrzenią ładunkową mamy też przedni bagażnik mieszczący 400 litrów ładunku o masie do 180 kg. W końcu jakiś pickup, w którym nie trzeba obawiać się o bezpieczeństwo bagażu.

Dane techniczne również nie dają powodów do narzekań. 900 kg ładowności może nie jest przesadnie imponującym wynikiem, ale już uciąg na poziomie 4,5 tony można uznać za naprawdę zadowalający. Podobnie jak osiągi - w słabszej wersji dostaniemy do dyspozycji 2 silniki elektryczne o łącznej mocy 430 KM, a w mocniejszej podobny zestaw, tyle że generujący 570 KM.

Maksymalny moment obrotowy w obu przypadkach jest taki sam - 1050 Nm, co owocuje czasami przyspieszeń 0-100 km/h w okolicach 5 sekund. Zasięg, czyli jeden z najważniejszych parametrów w elektryku, też nie rozczarowuje - słabsza odmiana pozwoli pokonać 370 km na jednym ładowaniu, a mocniejsza 480 km. Samo ładowanie, w zależności od urządzenia potrwa natomiast od 19 godzin do 41 minut - maksymalna obsługiwana moc to 150 kW.

Ford F-150 Lightning (2021)
Ford F-150 Lightning (2021) © mat. prasowe / Ford

Oczywiście, jak przystało na auto stworzone z myślą o pracy, nie brakuje tu praktycznych udogodnień. Tylną pakę bez problemu zamienimy w mobilny warsztat, a liczne wtyczki (11 sztuk) w przestrzeniach ładunkowych i wnętrzu umożliwiają zasilanie zewnętrznych urządzeń, np. elektronarzędzi. Wszystko to w parze z wyposażeniem, które trudno określić spartańskim.

Są multimedia SYNC4 z gigantycznym ekranem, cyfrowe zegary czy liczne systemy wsparcia kierowcy, choć zapewne wiele będzie zależeć od wersji wyposażenia. Te topowe mają kosztować nawet 90 tys. dolarów, podczas gdy bazową kupimy za zaledwie 39 974 dolary. Niezła okazja, szkoda tylko, że nie dla Europy.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/25] Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Nowy Mercedes GLB wyceniony w Polsce. Kosztuje prawie tyle, co poprzednik, ale oferuje więcej
Nowy Mercedes GLB wyceniony w Polsce. Kosztuje prawie tyle, co poprzednik, ale oferuje więcej
Tesla na ostatnim miejscu w amerykańskim rankingu niezawodności
Tesla na ostatnim miejscu w amerykańskim rankingu niezawodności
Stworzył Taycana, teraz będzie szefem AMG. Co to oznacza dla marki?
Stworzył Taycana, teraz będzie szefem AMG. Co to oznacza dla marki?
Ford stworzy dwa modele na platformie Renault. Tak chce wygrywać w Europie
Ford stworzy dwa modele na platformie Renault. Tak chce wygrywać w Europie
Tesla Model 3 teraz jeszcze tańsza. Wersja Standard wjeżdża do polskich salonów
Tesla Model 3 teraz jeszcze tańsza. Wersja Standard wjeżdża do polskich salonów
Nowy Merceces GLB debiutuje jako elektryk. Imponuje przestrzenią i zasięgiem
Nowy Merceces GLB debiutuje jako elektryk. Imponuje przestrzenią i zasięgiem
Lexus LFA powraca jako imponujący koncept. Pod maską niespodzianka
Lexus LFA powraca jako imponujący koncept. Pod maską niespodzianka
Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!
Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!
Pierwsza jazda: BMW iX3 - 900 km na prądzie i parkowanie w stylu Bonda
Pierwsza jazda: BMW iX3 - 900 km na prądzie i parkowanie w stylu Bonda
Pieniądze w programie "NaszEauto" się skończą. Ekspert powiedział kiedy
Pieniądze w programie "NaszEauto" się skończą. Ekspert powiedział kiedy
Hiszpanie przeznaczą 1,3 mld euro na dopłaty do elektryków. Zaskakująco śmiałe cele
Hiszpanie przeznaczą 1,3 mld euro na dopłaty do elektryków. Zaskakująco śmiałe cele
Tesla z dalszymi spadkami na kluczowych rynkach w Europie
Tesla z dalszymi spadkami na kluczowych rynkach w Europie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥