WAŻNE
TERAZ

Są wyniki sekcji zwłok. Wiadomo, jak zmarł Łukasz Litewka

Nowy Opel Mokka bez tajemnic. Do wyboru napęd elektryczny i spalinowy

Opel zaprezentował zupełnie nową odsłoną modelu Mokka. Auto zyskało znacznie nowocześniejszy wygląd i elektryczny napęd, który dotychczas nie był dostępny w ofercie. Fani klasyki nie mają jednak powodów do obaw - "spalinówki" także zagoszczą w cenniku.

Nowa Mokka wygląda jak koncept z przyszłości.Nowa Mokka wygląda jak koncept z przyszłości.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Nowy Opel Mokka prezentuje się rewolucyjnie. Trudno dostrzec tu jakiekolwiek nawiązania do poprzednika. Nowoczesna i odważna stylistyka nadwozia nie każdemu przypadnie do gustu, ale z pewnością pozwoli wyróżnić się z coraz bardziej licznego tłumu miejskich crossoverów.

Futurystyczny styl, sprawdzona platforma

Ostre linie i wysoko poprowadzona linia okien przekładają się na masywną prezencję karoserii. Oczywiście nadkola także są pokaźne. Wykończono je plastikowymi nakładkami, co nadaje nadwoziu bardziej bojowego charakteru. Oplowi udało się ukryć bliskie pokrewieństwo z konstrukcjami Peugeota, sprawiając, że Mokka ma w sobie sporo indywidualizmu.

Pod względem technicznym auto bazuje na nowej wersji platformy CMP. Oznacza to zupełnie inne od dotychczasowych wymiary nadwozia. Rozstaw osi zwiększył się o 2 mm, ale karoseria jest krótsza aż o 12,5 cm. Oznacza to, że Mokka mierzy zaledwie 4150 mm długości.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Nie przekłada się to jednak na niewystarczającą przestrzeń we wnętrzu. Mokka powinna zapewnić wygodną podróż 4 pasażerom, a bagażnik o pojemności 350 litrów można uznać za niezły wynik. Warto jednak wspomnieć, że w wersji elektrycznej kufer będzie nieco mniejszy. Z uwagi na akumulatory pomieści 310 litrów.

W kabinie na szczególną uwagę zasługuje futurystyczny kokpit wykorzystujący dwa połączone ekrany o przekątnej 10 i 12 cali. Pierwszy z nich pełni funkcję cyfrowych wskaźników, drugi natomiast odpowiada za sterowanie multimediami i funkcjami pokładowymi. Na szczęście Opel nie zrezygnował całkowicie z fizycznych przycisków, więc obsługa powinna być łatwiejsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Największa nowość - napęd elektryczny

Wygląd nadwozia i wnętrza, choć bardzo futurystyczny, jest dopiero wstępem do rewolucji Opla. Najważniejszą nowość stanowi bowiem napęd elektryczny, jak dotąd nieoferowany w tym modelu. To sprawdzony zestaw wykorzystywany już w innych elektrykach koncernu PSA, co oznacza 136 KM mocy i akumulator o pojemności 50 kWh.

Samochód z takim napędem powinien rozpędzać się do 150 km/h i zapewniać maksymalny zasięg na poziomie 322 km. Kierowcy powinni też docenić możliwość szybkiego ładowania o mocy 100 kW, co pozwoli zapełnić akumulator do 80 proc. w około 30 minut.

Co ciekawe, Opel twierdzi, że wersja elektryczna będzie prowadzić się bardziej sportowo, dzięki niżej położonemu środkowi ciężkości, co w połączeniu z elastycznym napędem elektrycznym powinno dać dużo frajdy z jazdy.

Warto jednak wspomnieć, że zwyczajnych "spalinówek" też nie zabraknie, choć producent, póki co nie pochwalił się przewidywaną gamą jednostek. Będą to zapewne silniki znane już m.in. z Corsy, wliczając w to popularne, benzynowe 1,2 z trzema cylindrami.

Mokka ma też kusić bogatym wyposażeniem. Na pokładzie topowych wersji nie zabraknie bowiem takich luksusów jak reflektory LED IntelliLux, adaptacyjnego tempomatu z funkcją stop&go, łączności Android Auto i Apple CarPlay, indukcyjnej ładowarki do smartfona, nawigacji online, czy systemu eCall pozwalającego kontaktować się z pomocą techniczną Opla.

O sukcesie nowej Mokki zadecydują głównie ceny, a te poznamy nie wcześniej niż za kilka miesięcy. Przyjmowanie zamówień ruszy jesienią, a pierwsze egzemplarze powinny trafić do klientów z początkiem 2021 roku.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
VW ID. Buzz po liftingu: więcej mocy, prawdziwe przyciski i nowe funkcje
VW ID. Buzz po liftingu: więcej mocy, prawdziwe przyciski i nowe funkcje
Nadjeżdża nowy Smart. Będzie jednym z najmniejszych elektryków
Nadjeżdża nowy Smart. Będzie jednym z najmniejszych elektryków
Pierwsze elektryczne Ferrari będzie bardzo drogie. Są przecieki na temat cen
Pierwsze elektryczne Ferrari będzie bardzo drogie. Są przecieki na temat cen
Pierwszy kontakt: BMW Serii 7 po liftingu. Flagowa limuzyna dostanie nowinki z Neue Klasse
Pierwszy kontakt: BMW Serii 7 po liftingu. Flagowa limuzyna dostanie nowinki z Neue Klasse
Największy model marki wyceniony w Polsce. Ile trzeba zapłacić za MGS9?
Największy model marki wyceniony w Polsce. Ile trzeba zapłacić za MGS9?
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Hyundai Ioniq 3 gotowy na podbój Europy. Wygląda ciekawie
Hyundai Ioniq 3 gotowy na podbój Europy. Wygląda ciekawie
Test: Renault Clio z silnikiem 1,8 l – dalej wącha paliwo
Test: Renault Clio z silnikiem 1,8 l – dalej wącha paliwo
Elektryczna Klasa C stała się faktem. Mercedes stawia na podświetlany grill
Elektryczna Klasa C stała się faktem. Mercedes stawia na podświetlany grill
Elektryczna Toyota z silnikiem Huawei podbija Chiny. Z taką ceną to zrozumiałe
Elektryczna Toyota z silnikiem Huawei podbija Chiny. Z taką ceną to zrozumiałe
Tak będzie wyglądał nowy X-Trail. Nissan pokazał pierwsze zdjęcia
Tak będzie wyglądał nowy X-Trail. Nissan pokazał pierwsze zdjęcia
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯