Dopłaty do aut elektrycznych - przedsiębiorcy mogą liczyć na więcej

125 tysięcy zł. to maksymalna kwota zakupu dla aut elektrycznych objętych państwowymi dopłatami. Jak się jednak okazuje, w przypadku przedsiębiorców będzie to kwota netto, co realnie podwyższa limit i pozwala skorzystać z większej oferty pojazdów.

Nissan Leaf jest jedną z ciekawszych propozycji w segmencie aut elektrycznych. Niestety jest zbyt drogi, by uzyskać dopłatę przy jego zakupie.Nissan Leaf jest jedną z ciekawszych propozycji w segmencie aut elektrycznych. Niestety jest zbyt drogi, by uzyskać dopłatę przy jego zakupie.
Źródło zdjęć: © fot. Michał Zieliński
Aleksander Ruciński

Limity kwotowe wpływające na decyzję o przyznaniu państwowych dopłat przy zakupie pojazdów elektrycznych nie spotkały się z ciepłym przyjęciem potencjalnych zainteresowanych. Przy obecnych cenach takich aut kwota 125 tysięcy złotych wydaje się niewystarczająca. Oferta modeli mieszczących się w tym przedziale jest bowiem bardzo ograniczona.

W praktyce chętni na skorzystanie z dopłaty mają do wyboru: Smarta ForFour oraz ForTwo, Volkswagena E-Up! oraz Opla Corsę-E. Mini Cooper S E, Renault Zoe, BMW i3, czy popularny na świecie Nissan Leaf okazują się już zbyt drogie, by zmieścić się w kwocie 125 tysięcy złotych. Ministerstwo finansów cały czas pracuje nad projektem. Na częściowe ułatwienia mogą liczyć przedsiębiorcy.

W ich przypadku realna, maksymalna kwota zakupu wynosić będzie bowiem 154 tysiące złotych, ponieważ 125 tys. proponowane przez rząd dla przedsiębiorców jest kwotą netto. Oznacza to, że na mocy nowych przepisów firmy będą miały większy wybór modeli niż przeciętny Kowalski, choć na razie nadal nie zmienia to zbyt wiele - w praktyce dostępna oferta rozszerzy się jedynie o Renault Zoe wycenione na 133 900 zł.

Nissan Leaf za 157 700 zł, czy VW e-Golf wyceniony na 169 490 zł wykraczają nawet poza limity dla przedsiębiorców. Jednakże trzeba przyznać, że oferta pojazdów elektrycznych sukcesywnie się poszerza, co może oznaczać, że za jakiś czas, podwyższona kwota dla przedsiębiorców da im bardziej wymierne korzyści.

Wstępny projekt dokumentu przewiduje dopłatę w wysokości do 36 tys. zł dla pojazdów elektrycznych oraz do 75 tys. zł dla samochodów na wodór, CNG lub LNG.

Wybrane dla Ciebie
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇