Hemmels zamieni mercedesa pagodę na elektryka. Cena jest ogromna, ale chętnych nie brakuje

Klasyczny samochód elektrykiem? Wbrew pozorom, ten kontrowersyjny pomysł spotyka się z niemałym zainteresowaniem. Walijska firma Hemmels ruszyła z projektem konwersji Mercedesa W113 Pagoda na napęd elektryczny. Jeśli jesteście zainteresowani, lepiej poszukajcie swoich milionów z komunii.

Piękny i... elektrycznyPiękny i... elektryczny
Źródło zdjęć: © fot. Hemmels
Filip Buliński

Coraz więcej firm zajmujących się renowacją klasyków zaczyna oferować także konwersję zabytkowych samochodów na elektryki. Brzmi to dosyć nielogicznie, w końcu wiele osób ceni takie auta nie tylko za kształty, piękno czy zapach, ale przede wszystkim za nieskażoną cyfrowym światem mechanikę, w tym spalinowy silnik.

Podobną drogą zaczęła teraz też kroczyć walijska firma Hemmels, która słynęła do tej pory z renowacji 3 legendarnych modeli Mercedesa – 190 SL, 280 SL i 300 SL z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Oczywiście nie porzucili dotychczasowej działalności, a jedynie ją rozszerzyli. Jeśli pragniecie mieć Pagodę, ale jednocześnie bezemisyjny napęd jest bliski waszemu sercu, Hemmels spełni wasze życzenie.

Cały proces nie ograniczy się jednak tylko do zamiany napędów. Specjaliści z Cardiff rozbiorą mercedesa do ostatniej śrubki i przeprowadzą gruntowną odbudowę oraz uzupełnią wyposażenie o przydatne opcje. W skład zestawu dodatków wchodzi m.in. pełna skórzana tapicerka, klimatyzacja, ukryty w klasycznym radiu system multimedialny z Bluetoothem, alarm czy centralny zamek. Oprócz tego klient będzie mógł wybrać kolor lakieru, tapicerki, a także zdecydować się na przeszycia lub przetłoczenia.

Co do napędu, jego opracowanie zajęło Walijczykom ok. 3 lat. Nie liczcie jednak na osiągi rodem z tesli – wszystko zostało tak skonfigurowane, by jazda elektryczną Pagodą możliwie najbardziej przypominała spalinowy odpowiednik. Do dyspozycji kierowcy jest więc 163-konny silnik, który zapewni sprint do setki w 9,4 sekundy oraz prędkość maksymalną ok. 200 km/h.

Proces odbudowy specjaliści z Hemmels traktują bardzo poważnie
Proces odbudowy specjaliści z Hemmels traktują bardzo poważnie © fot. Hemmels

Pojemność akumulatorów nie została zdradzona, ale zasięg wynosi ok. 200 mil (ok. 320 km). Ładowanie szybką ładowarką do 70 proc. pojemności ma zająć niecałą godzinę, a korzystając z domowego gniazdka, naładujemy baterię w ciągu nocy.

Ile cała ta przyjemność kosztuje? Aż 215 tys. USD (ok. 845 tys. zł), chociaż pierwsze egzemplarze wyceniane były nawet na 295 tys. USD (ok. 1,16 mln zł). Musicie więc zajrzeć głęboko do portfela, żeby sobie na niego pozwolić. W cenie jest już za to samochód, który zostanie przebudowany. Walijczycy podkreślają, że klient dostaje w praktyce nowego mercedesa w klasycznej szacie i dają na niego 12 miesięcy gwarancji. Nie bez powodu zakres prac został oszacowany na 4000 roboczogodzin, a cały proces zajmuje prawie rok. W 2021 roku Hemmels zadeklarował budowę 12 takich aut, ale wszystkie miejsca już są zajęte. Możliwe jest za to zapisanie się na przyszły rok.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Prawie połowa Tesli nie przechodzi przeglądu. A były takie ładne, amerykańskie
Prawie połowa Tesli nie przechodzi przeglądu. A były takie ładne, amerykańskie
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯