WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Karta GreenWay ułatwia korzystanie z ładowarek. Zobacz, jak ją wyrobić

Kierowcy aut elektrycznych i hybryd typu plug-in, którzy chcą skorzystać z publicznej stacji ładowania GreenWay, nie muszą jej aktywować za pomocą telefonu. Wygodnym rozwiązaniem jest użycie karty RFID. Oto jak ją otrzymać i ile kosztuje.

Karta nie jest niezbędna do uruchomienia ładowania, ale się przydajeKarta nie jest niezbędna do uruchomienia ładowania, ale się przydaje
Źródło zdjęć: © Fot. Michał Zieliński
Michał Zieliński

Ładowanie samochodu elektrycznego nie zawsze ogranicza się do podpięcia odpowiedniego kabla. W przypadku wielu stacji niezbędna jest aktywacja usługi. Tak wygląda sytuacja na ładowarkach GreenWay, najpopularniejszego operatora w Polsce. Można to zrobić, np. używając karty RFID.

Jak wyrobić kartę GreenWay?

Kartę RFID otrzymuje się podczas rejestracji w sieci GreenWay. Założenie konta jest bezpłatne. Możesz to zrobić na stronie GreenWayPolska.pl, klikając w zakładkę "Rejestracja" na górym pasku. Tam należy wybrać opcję "Rejestracja klienta (ładowanie wielorazowe)", a następnie wypełnić niezbędne dane w formularzu i postępować zgodnie ze wskazówkami na stronie. Zwracam szczególną uwagę na poprawne wypełnienie ostatniego pola na pierwszej stronie – adres do wysyłki. To tam wysłana zostanie karta.

Ile kosztuje wyrobienie karty GreenWay?

Pierwsza karta dla klienta jest bezpłatna – nie trzeba płacić ani za wyrobienie jej, ani za wysyłkę. Każda kolejna karta kosztuje 25 zł. Płatność jest pobierana również w sytuacji, gdy pierwsze zostanie zniszczona lub zgubiona.

Kiedy potrzebuję karty GreenWay?

Karta GreenWay służy wyłącznie do aktywowania i kończenia usługi ładowania. Z wyglądu przypomina ona dowolną kartę płatniczą, choć nie znajdziemy na niej pasków magnetycznych czy chipów. Wystarczy przyłożyć ją do wyznaczonego pola na ładowarce, a usługa zostanie włączona. Taka karta jest przypisana do naszego konta, więc stacje wie, kto z niej korzysta.

Jeśli nie masz karty, możesz użyć aplikacji mobilnej na smartfonie. Jest ona dostępna bezpłatnie na platformy iOS oraz Android. Dzięki niej, po uprzednim zalogowaniu się, możesz wybrać stację, z której chcesz skorzystać, i aktywować ładowanie. Podobnie jak w przypadku karty, z jej poziomu można również zakończyć usługę. Ostatnim wariantem jest użycie przeglądarki na smartfonie lub komputerze.

Odpowiedź na wcześniej pytanie brzmi więc: nie potrzebujesz karty. To, czy użyjesz karty, czy skorzystasz z innej opcji, jest tak naprawdę kwestią preferencji kierowcy. Ja lubię jej używać, ponieważ z mojego doświadczenia w ten sposób proces rozpoczęcia ładowania trwa krócej. Może przydać się ona też na niektórych bezpłatnych stacjach, które wymagają autoryzacji dowolną kartą.

Warto tu jednak dodać, że korzystanie z sieci GreenWay nie wymaga rejestracji. Z usługi można skorzystać jednorazowo, rozpoczynając ładowanie przez stronę internetową. Trzeba jednak liczyć się z tym, że jest to zdecydowanie najdroższy sposób na korzystanie z tych ładowarek. Koszt 1 kWh wynosi wtedy od 1,31 do 2,52 zł.

Wybrane dla Ciebie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀