Tak Ford oszczędza 1000 dolarów na każdym produkowanym Mach-E. Zmieniono tylko detale

Cięcie kosztów to drugie imię współczesnej branży motoryzacyjnej. Elektromobilność nie jest tu wyjątkiem o czym świadczą poprawki wprowadzone w Mustangu Mach-E. Dyrektor Darren Palmer zdradza co udało się zmienić, by obniżyć koszt produkcji.

Ford Mustang Mach-EFord Mustang Mach-E
Źródło zdjęć: © fot. Konrad Skura
Aleksander Ruciński

Współczesna motoryzacja charakteryzuje się wysoką dynamiką zmian. Jeszcze kilka lat temu producenci chcący dokonać poprawek lub zmian w oferowanych modelach, robili to zazwyczaj w połowie cyklu produktowego, przeprowadzając tzw. lifting. Dziś jednak nie wszyscy chcą czekać. W końcu czas to pieniądz.

  • Jesteśmy w ciągłym progresie. Nie zamierzamy czekać na nowy rok modelowy. Po prostu zmieniamy, co trzeba - mówi dyrektor ds. pojazdów elektrycznych Forda Darren Palmer, w rozmowie z Automotive News Europe. Dzięki takiemu podejściu marce udało się zaoszczędzić dodatkowe 1000 dolarów na produkcji każdego egzemplarza Mustanga Mach-E.

Jak wyjaśnia Palmer, specjalna grupa składająca się z zespołów produkcyjnych, zakupowych i inżynieryjnych zbadała zachowanie konkurencji, dane odczytywane z już użytkowanych pojazdów oraz odzew użytkowników w mediach społecznościowych.

Na tej podstawie postanowiono nieco zmodyfikować kilka elementów wyposażenia. Przykładem jest chociażby przedni bagażnik, który uproszczono, jednocześnie zachowując funkcje doceniane przez klientów, takie jak np. plastikowy odpływ.

Okazało się też, że klienci bardzo chętnie korzystają z podgrzewanych foteli, ale niezbyt często decydują się na opcjonalny system ich wentylacji. Ford postanowił więc wprowadzić podgrzewanie jako standard w każdej wersji, jednocześnie rezygnując z opcji wentylacji. Taka unifikacja oferty, w dużej skali może przełożyć się na zauważalne oszczędności.

Co ciekawe, pole do poprawek dostrzeżono nawet w układzie chłodzenia, zmniejszając liczbę gumowych przewodów aż o 1/3, więc kolejne dolary zostaną w kieszeni producenta.

  • To są możliwości, których szukamy. I nie będziemy czekać do przyszłego roku, zwlekać z drobnymi zmianami. Uważam, że lepiej działać natychmiast i wykorzystywać zdobytą wiedzę również w innych modelach takich jak Lightning i E-Transit - mówi Farley.

Dyrektor przyznał, że takie działania są możliwe i łatwiejsze do realizacji szczególnie w nowoczesnych pojazdach elektrycznych, gdyż te pozwalają zapoznać się z większą ilością danych dotyczących preferencji użytkownika i sposobów wykorzystywania pojazdu.

Niestety nie określił jednoznacznie czy uzyskane oszczędności przełożą się na atrakcyjniejsze ceny modeli zasilanych prądem. Wiele bowiem zależy od sytuacji na rynku, gdzie zdaniem Farleya obecnie popyt przerasta podaż. Przyznł jednak, ze Ford dąży do uczynienia elektromobilności bardziej przystępną i opłacalną.

Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯