Liczą się osiągi. TOP 10 najlepiej przyspieszających elektryków

Liczą się osiągi. TOP 10 najlepiej przyspieszających elektryków09.01.2022 07:11
Porsche produkuje jednego z najlepiej przyspieszających elektryków na rynku
Porsche produkuje jednego z najlepiej przyspieszających elektryków na rynku
Źródło zdjęć: © Fot. Michał Zieliński

Auta elektryczne mają swoją ostrzejszą stronę: mogą być piekielnie szybkie. Oto 10 najlepiej przyspieszających elektryków.

Wysoki moment obrotowy dostępny od zera sprawia, że w każdym aucie elektrycznym wciśnięcie pedału przyspieszania powoduje natychmiastową reakcję. Są jednak modele, gdzie coś takiego sprawia, że pasażerów wbija w fotel, a świat za oknami ucieka w niespotykanie szybkim tempie.

Wybrałem 10 najlepiej przyspieszających elektryków. Brałem pod uwagę wyłącznie topowe wersje konkretnego modelu.

1. Rimac Nevera – 1,97 s

Rimac Nevera
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Rimac
Rimac Nevera

Chorwacki Rimac nie przestaje zaskakiwać. Po spektakularnym Concept 1 przyszedł czas na auto produkcyjne. Model Nevera ma aż cztery silniki, które łącznie generują 1914 KM mocy i 2360 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taki układ pozwala osiągnąć 100 km/h w niewiarygodne 1,97 s. Do tego akumulator o pojemności 120 kWh ma wystarczać na pokonanie 550 km.

Jak łatwo się domyślić, Nevera nie należy do tanich aut. Wyjściowa cena została skalkulowana na niebotyczne 2 mln euro, jednak to może nie być największy problem. Rimac planuje wyprodukować zaledwie 150 egzemplarzy modelu.

2. Tesla Model S Plaid – 2,1 s

Tesla Model S Plaid
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Tesla
Tesla Model S Plaid

Jeżeli ktoś sprawił, że auta elektryczne zaczęły być postrzegane jako emocjonujące, to była to Tesla. Już pierwsze wersje Modelu S z 2012 roku były piekielnie szybkie (na tyle, by jeszcze dziś trafić do tego zestawienia), ale najnowsze wcielenie amerykańskiego liftbacka daje jeszcze więcej. Trzysilnikowy napęd Modelu S Plaid generuje ponad 1000 KM, a sprint do setki to tylko 2,1 s.

Auto było już dostępne na polskim rynku, choć producent na razie wstrzymał się z realizacją zamówień w Europie. Cena? Gdy Model S Plaid był dostępny do zamówienia, kosztował 569 990 zł. Może się wydawać, że to dużo, ale trudno o tańszy samochód oferujący takie osiągi.

3. Tesla Model X Plaid – 2,6 s

Tesla Model X Plaid
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Tesla
Tesla Model X Plaid

Tesla zamyka też podium. Model X bazuje na Modelu S, więc nic dziwnego, że i tutaj trafiła wersja Plaid. Moc i układ napędowy są takie same, ale ze względu na większą bryłę sprint do setki zajmuje trochę dłużej, bo 2,5 s. Z drugiej strony mówimy tu o wielkim, nawet 7-osobowym SUV-ie, który rozpędza się prawie jak Bugatti Veyron.

Podobnie jak w przypadku Modelu S ten wóz też był dostępny do zamówienia, ale obecnie czekamy na jego powrót do polskiej oferty. Cena wynosiła 529 990 zł. Auto ma imponujący zasięg, który jest szacowany na 536 km.

4. Porsche Taycan Turbo S – 2,8 s

Porsche Taycan Turbo S
Źródło zdjęć: © Fot. Michał Zieliński
Porsche Taycan Turbo S

Niemcy nazywają Taycana samochodem sportowym i trudno się z tym nie zgodzić. Wystarczy zasiąść za kierownicą, by poczuć się jak w 911, z tą różnicą, że tutaj "depnięcie" nie wiąże się z rykiem boxera. W wersji Turbo S setka pojawia się na prędkościomierzu po 2,8 s w kompletnej ciszy lub przy krzykach pasażerów, bo elektryk Porsche ma z tyłu miejsce dla dwóch dorosłych osób.

Ceny topowej odmiany startują od 804 tys. zł, a auto jest też dostępne jako bardziej praktyczne Cross Turismo. Olbrzymią zaletą Taycana jest też ładowanie z mocą do 270 kW, dzięki czemu uzupełnienie akumulatora do 80 proc. może zająć nawet 22,5 minuty. Przy korzystaniu z pełni osiągów będzie się to pewnie często przydawać.

5. Tesla Model 3 Performance – 3,3 s

Tesla Model 3 Performance
Źródło zdjęć: © Fot. Michał Zieliński
Tesla Model 3 Performance

Elon Musk zadbał, by nawet "budżetowa" tesla zaskakiwała osiągami. I faktycznie – topowa odmiana Modelu 3 ma się czym pochwalić, bo rozpędza się do setki w zaledwie 3,3 s. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że ten samochód ma dwa bagażniki, sporo miejsca w środku i deklarowane 547 km zasięgu, można nawet pokusić się o nazwanie go praktycznym wyborem.

Ile taka przyjemność? Model 3 Performance z ceną 279 990 zł jest najtańszą propozycją w tym zestawieniu. Lista opcji nie jest długa: do wyboru jest inny niż biały lakier, jasne wnętrze i poszerzone funkcje jazdy autonomicznej.

6. Audi RS e-tron GT – 3,3 s

Audi RS e-tron GT
Źródło zdjęć: © Fot. Konrad Skura
Audi RS e-tron GT

Chyba nie ma drugiego równie symbolicznego auta na tej liście co Audi RS e-tron GT. Kuzyn Porsche Taycana jest bowiem produkowany na jednej linii co wściekłe R8 z wolnossącym V10 umieszczonym pomiędzy osiami. W kwestii osiągów elektryk musi jednak oddać pierwszeństwo swojemu spalinowemu bratu: RS e-tron GT przyspiesza do setki w 3,3 s, czyli o 0,2 s wolniej niż R8.

Wóz na prąd ma za to w rękawie kilka asów. Mimo agresywnej sylwetki jest praktyczniejszy, a do tego kosztuje mniej. Ceny startują od 602 900 zł. Czy więc basowy dźwięk V10 jest warty takiej dopłaty? Cóż, wybór pozostawiam wam.

7. Mercedes-AMG EQS 53 – 3,4 s

Mercedes-AMG EQS 53
Źródło zdjęć: © Fot. Aleksander Ruciński
Mercedes-AMG EQS 53

Mercedes stawia na elektryczną przyszłość i najlepszym dowodem jest fakt, że nawet AMG przygotowało swoje auto na prąd. Na warsztat wzięli luksusową limuzyną EQS, która po kuracji w Affalterbach może mieć dwa silniki o łącznej mocy 761 KM. Taka wartość pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 3,4 s. Z kolei akumulator o pojemności 107,8 kWh ma wystarczyć na 526 km.

Znamy już polskie ceny pierwszego elektryka od AMG. Klienci będą musieli wyłożyć przynajmniej 728 600 zł, choć chcąc mieć topowe osiągi (pakiet Dynamic Plus), trzeba zapłacić 749 018 zł. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie tanio.

8. Kia EV6 GT – 3,5 s

Kia EV6 GT
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Kia
Kia EV6 GT

Jedno z najtańszych aut z ponad 500 KM na rynku? Proszę bardzo, poznajcie Kię EV6 GT. Koreańczycy dumnie podkreślają osiągi tego auta, bo sprint do setki tutaj trwa zaledwie 3,5 s. Wersja GT w porównaniu do zwykłych EV6 ma mieć też mechanizm różnicowy o ograniczonym uślizgu i większe tarcze hamulcowe. Piszę w czasie przyszłym, bo ta odmiana trafi na rynek dopiero pod koniec 2022 roku.

Znamy jednak cenę. 585-konna kia będzie dostępna za 299 900 zł i będzie miała prawie wszystko, co może mieć EV6. Producent przewiduje, że zasięg tej wersji wyniesie ok. 400 km.

9. Tesla Model Y Performance – 3,7 s

Tesla Model Y Performance
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Tesla
Tesla Model Y Performance

Tesla dopełniła swojej gamy i w końcu wprowadziła na polski rynek Model Y, czyli crossovera spokrewnionego z Modelem 3. Tak jak mniejszy brat, dostępny jest on w wersji Performance, której osiągi nie rozczarowują – sprint do setki to 3,7 s. Deklarowany zasięg to 480 km, choć — jak to w przypadku tesli — ważniejszą cechą przy podróżowaniu jest dostęp do siatki superchargerów.

Na ten moment Model Y nie "załapał się" na falę podwyżek w Tesli, a wersja Performance jest ciągle wyceniona na 329 990 zł. Ciekawostką jest to, że docelowo do oferty powinna dołączyć odmiana 7-osobowa. Trzeba jednak pamiętać, że opadająca linia dachu w Modelu Y może sprawić, że miejsca w ostatnim rzędzie nie będzie zbyt wiele.

10. Ford Mustang Mach-E GT – 3,7 s

Ford Mustang Mach-E GT
Źródło zdjęć: © Fot. Aleksander Ruciński
Ford Mustang Mach-E GT

Nazwa Mustang zobowiązuje, więc nic dziwnego, że elektryczny crossover Forda trafił na tę listę. Niedawno wprowadzona wersja GT wyróżnia się czarnym "grillem", 487-konnym napędem i świetnym wynikiem 3,7 s do setki. Przy okazji zachowuje praktyczny wymiar, do którego przyzwyczaił nas Mach-E (m.in. dwa bagażniki), a dzięki akumulatorowi o pojemności 88 kWh netto deklarowany zasięg tej odmiany to 490 km.

Lista wyposażenia obejmuje praktycznie wszystko, co może być na pokładzie elektrycznego forda. Bazowa cena Mustanga Mach-E GT to równe 342 tys. zł, a auto jest już dostępne w polskich salonach.

Warto wspomnieć

Powyższa lista składa się z aut, których producenci pochwalili się czasem przyspieszania 0-100 km/h, a więc takich, które już teraz są (lub będą, jak w przypadku Tesli Model S i X) oferowane na europejskim rynku. W USA klienci mogą już zamawiać auta, które namieszają w tym rankingu. Przykładem jest tu Lucid Air, który osiąga 60 mph (96 km/h) w 2,5 s oraz Rivian R1S i R1T – 3 s.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (11)