Pierwsza jazda: nowe BMW M5 – musiałem się z nim przeprosić
727 KM i 1000 Nm w rodzinnej limuzynie. To brzmi dumnie. Emocje stygną, gdy okazuje się, że nowa generacja BMW M5 przytyła aż o 600 kg. To jakby poprzednikowi dołożyć Fiata 126p. Winowajcą jest układ hybrydowy. Podczas gdy internetowi "eksperci" już postawili na nowym M5 krzyżyk, ja miałem okazję doświadczyć jego potencjału na żywo. I choć początkowo nie byłem pozytywnie nastawiony do modelu, to zwracam honor.